Radosna sesja rodzinna na polu lawendowym
Plenerowa sesja rodzinna w lawendzie o zachodzie słońca
Lawendowa sesja mamy z córką
Plenerowa sesja rodzinna nad morzem w Wiciu
Plenerowa sesja rodzinna w Mielnie
Rodzinna sesja nad morzem przy zachodzącym słońcu
Sesja rodzinna nad morzem
Plenerowa sesja rodzinna wśród kwitnących maków
Sesja rodzinna w plenerze na łące pełnej łubinu
Moja pierwsza sesja w łubinie, która marzyła mi się już od dawna, ale jedyny łubin jaki wcześniej znajdowałam to rosnący w rowie przy ulicy. Wolałam więc nie ryzykować sesji z dziećmi w takim miejscu. Tym razem mamy całą przepiękna łąkę! Uwielbiam takie miejsca, pełne traw, kwiatów i innej dzikiej roślinności. Sceneria w której odnajduje się najbardziej. Oczywiście takie klimaty nie są dla wszystkich. Nie każdy jest przyzwyczajony do tego, że może coś podrapać, ugryźć czy ukłuć, że można się pomoczyć czy pobrudzić podczas zdjęć. Dlatego jeśli ktoś się w takich warunkach nie czuje komfortowo to wybieramy inne miejsce- mniej dzikie. Tak żeby wszyscy na sesji czuli się dobrze, a na ich twarzach mogła być radość.
Rodzinna sesja w plenerze nad morzem
Marzą Wam się takie przepiękne słoneczne zdjecia? Gdybyśmy mieli jakikolwiek wpływ na pogodę to wszystkie sesje robiłabym kiedy jest ciepło i przy przepięknym zachodzie słońca. Natomiast ta sesja wcale nie była robiona w takich cudnych warunkach- tylko tak się wydaje . Zdjęcia robiliśmy między ulewami. Najpierw czekaliśmy w samochodzie z 20 minut aż przestanie padać, a kiedy na chwilę ulewa zamieniła się w lekki deszczyk i przez chmury zaczęło przebijać się słońce ruszyliśmy na sesję. Cały czas towarzyszył nam również zimny wiatr, ale to też nie zniechęciło Magdy i jej rodzinki do pójścia w plener. Szczęście im dopisało bo przestało padać na jakieś 40 minut i dzięki super współpracy ekspresem zdążyliśmy zrobić dużo pięknych kadrów. Oczywiście całą sesję nie było tak pięknie bo w nasza stronę nadciągały ciemne chmury i szybko słońce zaszło co możecie zobaczyć w galerii.
Rodzinna sesja na łące wśród kwitnących chabrów i maków
W tym sezonie sesji plenerowych, poznałam mnóstwo nowych miejsc na zdjęcia. Najczęściej zdjęcia robiliśmy na plaży w Mielnie, jednak dla mnie ogromną przyjemnością jest robienie zdjęć w nowych pięknych miejscach. Znałam łąkę na której rosło mnóstwo chabrów oraz maków i odwiedziłam ja kilkakrotnie w tym sezonie. Poniżej plenerowa sesja rodzinna, ale chabrach zrobiłam również zdjęcia ślubne, które możecie zobaczyć tutaj.
Plenerowa sesja rodzinna w parku miejskim w Sławnie
Plenerowa sesja rodzinna o zachodzie słońca nad morzem
Rodzinna sesja w plenerze nad morzem
Jeżeli podobają Ci się moje kadry i chciałbyś skorzystać z moich usług to zapraszam Cię do zapoznania się z ofertą rodzinną, oraz do odwiedzenia moich stron na portalach społecznościowych facebook oraz instagram.